Gadżety reklamowe bez podtekstu biznesowego: dlaczego warto się nimi zainteresować?

Data wpisu: 04.12.2020

Gadżety reklamowe jednoznacznie kojarzą się nam z elementami mającymi zwiększyć świadomość promowanej marki. Ponieważ wykorzystuje się je głównie w sytuacjach biznesowych (np. podczas targów, szkoleń, konferencji), to siłą rzeczy staramy się, aby miały one profesjonalny charakter. Dlatego największą popularnością wciąż cieszą się gadżety biurowe, jak długopisy, kalendarze książkowe, notesy, różne zestawy przyborów piśmienniczych. Warto jednak czasami złamać konwencję i zamówić dla klientów takie gadżety reklamowe, które nie mają podtekstu biznesowego. Jakie przyniesie to korzyści? Sprawdź w naszym poradniku.

Niebiznesowe gadżety mogą towarzyszyć klientowi na co dzień

Oznacza to, że będzie mieć z nimi znacznie częstszy kontakt, dzięki czemu szansa na to, że dobrze zapamięta markę jest o wiele wyższa. Gadżety reklamowe o prywatnym charakterze, z których można korzystać w czasie wolnym, okazują się być równie praktyczne jak te biznesowe. Zwłaszcza, jeśli postawimy na upominki w jakikolwiek sposób wpisujące się w tryb życia czy zainteresowania klienta.

Przykładowo: planując kampanię z użyciem gadżetów reklamowych na przełom maja i czerwca nie ma za bardzo sensu wręczać klientom upominków biznesowych, skoro wszyscy są już myślami na wakacjach. Tutaj dużo lepsze efekty wizerunkowe przyniesie np. piłka plażowa z logotypem marki.

Sposób na odwołanie się do emocji klienta

Emocje są najskuteczniejszym bodźcem zakupowym. Odwołując się do nich zwiększamy szansę na to, że klient będzie myśleć o marce w pozytywnym kontekście, co kiedyś powinno się przełożyć na jego decyzje biznesowe.

Dobrym przykładem będą tutaj gadżety reklamowe projektowane i produkowane dla dzieci. Wiele marek świadomie inwestuje w takie upominki, bo wiedzą, że zadowolenie dziecka w bezpośredni sposób wpływa na samopoczucie rodzica. Klient widzący, że marka chciała sprawić radość jego pociesze, dużo chętniej zdecyduje się na zakup.

Wywołanie efektu wdzięczności

Gadżety biznesowe, choć oczywiście nadal bardzo potrzebne, nie wywołują już tak silnych emocji, jak dawniej. Przywykliśmy do nich i mamy świadomość, że firmy często inwestują w nie „pro forma”, bo tak wypada, bo tak robi konkurencja. Przyjmujemy więc te wszystkie długopisy, kalendarze czy pendrive’y, ale momentalnie zapominamy, od kogo właściwie dostaliśmy upominek.

Z gadżetami reklamowymi, które w ogóle nie nawiązują do sfery biznesowej, jest inaczej. Tutaj obdarowany klient może mieć poczucie, że marka naprawdę się postarała, co wzbudzi w nim tak pożądane ze marketingowego punktu widzenia uczucie wdzięczności.

Autor wpisu: Soluma Prestige, Maciej Chabowski

Wszystkie działy