Data wpisu: 03.05.2019

Survival, czyli pomysł na (nie tylko) męski event

Obozy survivalowe robią furorę w kręgach biznesowych. Coraz więcej korporacji funduje swoim pracownikom wyjazdy w głuszę, aby zapewnić im porządną odskocznię od siedzenia za biurkiem i stukania w klawiaturę. Survival jest naprawdę fajnym pomysłem na event integracyjny czy motywacyjny w plenerze. I to wbrew pozorom nie tylko dla facetów!

Integracja na 100%

Rosnąca popularność obozów survivalowych nie wzięła się z przypadku. Przedsiębiorcy i managerowie nowej generacji doskonale zdają sobie sprawę, że nudne „nasiadówki” w hotelach i owiane złą sławą „nocne Polaków rozmowy” nie przynoszą żadnych długofalowych efektów integracyjnych. Stąd potrzeba szukania innych, o wiele ciekawszych rozwiązań.

Obóz survivalowy doskonale nadaje się na imprezę integracyjną, ponieważ jego formuła wymusza współprace między uczestnikami. Scenariusz jest układany w taki sposób, aby każdy – czy tego chce czy nie – musiał pomóc koledze/koleżance i zaangażować się we wspólny projekt.

Ponadto podczas obozów survivalowych nie ma czasu na korzystanie z elektroniki. Nikt nie będzie stać pod drzewem i wgapiać się w ekran. To świetnie „resetuje” głowę i rzeczywiście pozwala odpocząć. Jeden wyjazd gwarantuje więc spełnienie kilku celów, na jakich zależy dobremu managerowi:

  • Integracja zespołu
  • Zmotywowanie pracowników do wytężonej pracy
  • Odpoczynek od codziennych obowiązków

Survival survivalowi nierówny

Oferta obozów survivalowych dla firm i korporacji jest bardzo bogata. Praktycznie każdy może tutaj znaleźć coś dla siebie. Dobrze jednak radzimy, aby przed podjęciem decyzji uważnie przeczytać program imprezy – łatwo bowiem popełnić błąd, który może zniweczyć wszystkie pozytywne aspekty takiego wyjazdu.

Przede wszystkim nie można rzucać pracowników na najgłębszą wodę. Jeśli na obóz ma wyjechać zespół złożony z ludzi, którzy większą część roku spędzają za biurkiem, nie są aktywni fizycznie, a zdrowa dieta to dla nich abstrakcja, formuła obozu przetrwania na pewno się nie sprawdzi – chociażby z uwagi na ograniczenia kondycyjne.

Warto pamiętać, że program obozu musi być atrakcyjny dla jego uczestników. Jeśli manager poinformuje zespół, że czeka ich „terenowa masakra” czy „pieczenie robaków”, to jest praktycznie pewne, że część pracowników poszuka sobie dowolnej wymówki, by jednak zostać w domu.

Na koniec wspomnijmy jeszcze, że surival może być bardzo dobrym pomysłem na event integracyjny dla klientów. Nawet przedstawiciele tzw. top biznesu lubią odkrywać nowe obszary, wrócić do natury i solidnie się zmęczyć w oderwaniu od codziennych problemów.


Autor wpisu:
Soluma Prestige, Maciej Chabowski

Bezpłatna konsultacja

Nasi doradcy czekają na Twoje pytania. Pomożemy Ci dobrać produkty do Twoich potrzeb.

Katalog gadżetówSkontaktuj się z nami

Stosujemy pliki cookies. Jeśli nie blokujesz tych plików (samodzielnie przez ustawienia przeglądarki), to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Zobacz politykę cookies.
Przewiń do góry